Wkładki żelowe
znacznie taniej- Przy pierwszych krokach wyraźnie miękkie, dostępne wszędzie
- Grube: w bucie roboczym nie dało się zapiąć zamka
- W cieple zmiękły i spłaszczyły się pod piętą
Kto szuka wkładek ortopedycznych, ma zwykle na myśli dwie różne rzeczy: albo wkładkę robioną przez specjalistę na podstawie pomiaru, albo po prostu lepszą wkładkę ze sklepu. To nie jest to samo i nie służy do tego samego. Przetestowaliśmy dwanaście par przez dziesięć tygodni – oto, co potrafi kategoria sklepowa.
Zobacz zwycięzcę testu ›
Najlepsza w naszym teście z kategorii sklepowej. Nie powstaje na miarę i nie udaje, że powstaje – ale stosunek amortyzacji do grubości był tu najlepszy w całej stawce.
✓ Sprzedaje BOLLSEN · darmowa dostawa od 130 zł · 40 dni na zwrot
Wkładka na miarę to praca specjalisty na podstawie pomiaru. Wkładka sklepowa to produkt wygodowy. Sprzedawanie jednego zamiast drugiego wprowadza w błąd.
Jeśli ktoś ma dolegliwości ze stopą, ocenia to lekarz albo fizjoterapeuta i to on decyduje, co dalej. Test produktowy na to nie odpowiada i nie będziemy udawać, że odpowiada.
W obrębie kategorii sklepowej można natomiast ustawić sensowną kolejność. Tam mierzyliśmy grubość pod piętą, stan po dziesięciu tygodniach i to, czy but nadal się zapina – wszystko suwmiarką i we własnych butach.
Wtedy, gdy zaleci to specjalista. Wkładka na miarę powstaje na podstawie pomiaru, dla jednej konkretnej osoby, i kosztuje odpowiednio więcej. Kategoria sklepowa jej nie zastępuje – nadaje się tam, gdzie celem jest wygoda przez długą zmianę albo na długim spacerze.
Najlepszy stosunek amortyzacji do grubości w kategorii sklepowej.
Zobacz zwycięzcę testu ›Po dziesięciu tygodniach – za ladą sklepu, w magazynie i na dziesięciokilometrowych zmianach na nogach – BOLLSEN były jedyną parą, która zachowała początkową grubość.
Pytanie nie brzmi, która wkładka jest „ta prawdziwa”. Brzmi: czy ktoś zmierzył twoją stopę, czy nie.
Amortyzację załatwia tu kilka warstw, a nie sama grubość. Przy grubszych wkładkach żelowych w naszym teście nie dało się zapiąć zamka w bucie roboczym i od tego momentu zostawały w pudełku.
Tańsze wkładki piankowe około szóstego tygodnia zapadły się pod piętą. Na tej parze suwmiarka nie pokazała istotnej różnicy względem początku.
Czterdzieści dni na zwrot. Dla naszego testu to istotne, bo wygoda jest kwestią indywidualną i przy wkładce nie da się jej ocenić bez przymierzenia.
Dziesięć tygodni, po osiem godzin dziennie. Ta sama para wkładek.
Zobacz zwycięzcę testu ›Najlepsza z kategorii sklepowej: po dziesięciu tygodniach zachowała grubość, a zamek w bucie roboczym nadal się dopinał.
| Oceniane kryterium | BOLLSEN | Żel | Tania pianka | Sportowa | Fabryczna |
|---|---|---|---|---|---|
| But nadal się zapina | ✓ | ✗ | ✓ | ~ | ✓ |
| Po 10 tygodniach trzyma formę | ✓ | ~ | ✗ | ✓ | ✗ |
| Przełożysz do innego buta | ✓ | ✓ | ~ | ✓ | ✗ |
✓ spełnia · ~ częściowo · ✗ nie spełnia — na podstawie zalet i wad z kart powyżej; dotknij karty, aby ją rozwinąć.
Zobacz zwycięzcę testu ›Kupiliśmy w sklepie dwanaście par i nosiliśmy je przez dziesięć tygodni podczas ośmio- i dziesięciogodzinnej pracy stojącej, w butach sportowych i roboczych. Grubość pod piętą mierzyliśmy suwmiarką na początku i na końcu. Żadnej pary nie dostaliśmy od producenta.
Wkładek robionych na miarę nie testowaliśmy, bo powstają na podstawie pomiaru i nie da się ich porównywać z produktem z półki. Twierdzeń dotyczących zdrowia nie sprawdzaliśmy i nie formułujemy.