Płaska maska z tkaniny
znacznie taniej- Cienka, zmieści się w każdej torbie
- Leży na powiece, co testerzy odczuwali po kilku godzinach
- Przy nasadzie nosa zostaje szczelina i tamtędy wchodzi poranne światło
Większość masek do spania przegrywa na dwóch błędach: uciska powiekę albo przepuszcza światło przy nosie. Nosiliśmy dwanaście z nich przez dziesięć tygodni w domu, w nocnym pociągu i w samolocie. Oto kolejność.
Zobacz zwycięzcę testu ›
Jedyna maska, która nie dotykała powieki i nie przepuszczała światła przy nosie. Profilowany kształt opiera się nad oczodołem i pod nim, więc pod spodem można nawet mrugać.
✓ Sprzedaje BOLLSEN · darmowa dostawa od 130 zł · 40 dni na zwrot
W masce do spania nie liczy się materiał, tylko to, czy dotyka powieki i czy domyka się przy nosie.
Płaskie maski z tkaniny leżą na powiece. Kto budzi się z otwartymi oczami albo dużo się kręci, po kilku godzinach zaczyna to odczuwać – z dwunastu masek przy siedmiu testerzy z tego powodu zsuwali ją na czoło.
Drugi błąd to nasada nosa: między maską a twarzą zostaje szczelina i tamtędy wchodzi poranne światło. Punktowaliśmy więc ucisk na powiekę, szczelność przy nosie i trzymanie opaski.
Tak, jeśli opaska nie biegnie nad uchem. W teście działały razem z zatyczkami te modele, które domykają się z tyłu nad karkiem, a te z paskiem prowadzonym nad uchem wypychały zatyczkę. Na kartach produktowych tego kryterium zwykle nie ma, a w praktyce wraca codziennie.
Ani na powiece, ani przy nosie. Połowa stawki odpadła na przynajmniej jednym z tych dwóch.
Zobacz zwycięzcę testu ›Po dziesięciu tygodniach – sypialnia jaśniejąca o świcie, dwa nocne pociągi i cztery loty – BOLLSEN Deep Sleep Mask była jedyną, której testerzy nie zsuwali na czoło.
Maska, którą o czwartej nad ranem zsuwasz na czoło, od czwartej nad ranem nie zasłania niczego.
Profilowany kształt opiera się nad oczodołem i pod nim, a przed okiem zostaje wolna przestrzeń. Testerzy mogli pod nią mrugać – i właśnie tego brakowało płaskim maskom.
Krawędź przylega do nasady nosa. Przy sześciu z dwunastu masek światło wchodziło dokładnie w tym miejscu, a testerzy zgłaszali to rano, kiedy słońce było już wysoko.
Regulowana opaska domyka się z tyłu nad karkiem, więc poduszka jej nie spycha. Po dziesięciu tygodniach ani się nie rozciągnęła, ani maska się nie zgniotła.
Dziesięć tygodni, cztery loty, dwa nocne pociągi. Ta sama maska.
Zobacz zwycięzcę testu ›Jedyna maska, która nie dotykała powieki i nie przepuszczała światła przy nosie.
| Oceniane kryterium | Deep Sleep Mask | Płaska tkanina | Jedwab | Pianka pamięciowa | Maska z samolotu |
|---|---|---|---|---|---|
| Nie uciska powieki | ✓ | ✗ | ✗ | ✓ | ✗ |
| Domyka się przy nosie | ✓ | ✗ | ~ | ~ | ✗ |
| Opaska trzyma na boku | ✓ | ~ | ✗ | ✓ | ✗ |
✓ spełnia · ~ częściowo · ✗ nie spełnia — na podstawie zalet i wad z kart powyżej; dotknij karty, aby ją rozwinąć.
Zobacz zwycięzcę testu ›Kupiliśmy w sklepie dwanaście masek i nosiliśmy je przez dziesięć tygodni: w sypialni jaśniejącej o świcie, w dwóch nocnych pociągach i na czterech lotach. Zapisywaliśmy, kiedy tester zsunął maskę na czoło i którędy wchodziło światło. Żadnej maski nie dostaliśmy od producenta.
Szczelność sprawdzaliśmy w zwykły sposób: w porannym świetle, obserwując na białej kartce pod maską, gdzie pojawia się jasna plama. To nie jest pomiar laboratoryjny, tylko dokładnie ta sytuacja, w której śpiący spotyka się z problemem.